Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 07 wrz 2008, 10:33

Wilmore pisze:Trollu, po pierwsze, jaki panie władzo.Po drugie czy wiesz, że w życiu można iść na ustępstwa? Błaszczykowski i Krzynówek nijak nie pasują do wymarzonej taktyki Leo, ale grają, bo są dobrzy i nie ma od nich lepszych. Piszczek, Brożek czy Zahorski to wszystko piłkarze, którzy do tej taktyki pasują o wiele lepiej od Wichniarka, jednak jeśli nie można postawić na nich i trzeba wziąć innego napastnika, to moim zdaniem lepiej byłoby wziąć Wichniarka niż Saganowskiego, który zagrał dzięki Euro.
Skad masz pewność, ze Brozek pasuje lepiej skoro w kadrze Leo praktycznie nie grał. Dobre. Zahorski pasuje tylko szkoda, że od 8 miesiecy gra piach. Piszczek pasuje na bok, bo to co wczoraj gral jako środkowy napastnik to raczej na plus dla przeciwnika.
Wilmore pisze:Leo się wypalił? :haha:
Kogo on miał powołać? Miał i nadal ma pewną taktykę, do której Wichniarek nie pasuje - pełna zgoda w tej kwestii z Holendrem, Artur gra dobrze wtedy, gdy wszyscy grają na Artura, a gdy gra w kadrze, gdzie gra zespół, a nie wszyscy na niego, to się spala - fajnie, że strzelił kilka bramek w Bundeslidze, ale to naprawdę nie jest gwiazda wielkiego formatu.
Piszczek na boisku miał pewne zadania i wydaje mi się, że do koncepcji Leo z dnia dzisiejszego pasował lepiej niż Saganowski czy Smolarek - tyle że nie miał żadnego wsparcia z tyłu.
To samo co do Brozka ile grał Artur u Holendra. Druga sprawa to gramy na jednego napadziora czyli Wichniarek wg. tego co piszesz pasuje tu i to niezaprzeczalnie. Kilka bramek, zeby inni strzelali te kilka na tym samym poziomie co Bundesliga. Ostatnia sprawa skad Ci sie wzielo, że Arminia gra na Artura.

Zaczynajac o wczorajszym spotkaniu to dla mnie ekipa Leo zagrala jeden dobry mecz, kazdy wie z kim. Reszta to nie był popis tego co Polacy potrafia. Teraz mecz ze Słowenia, myslalem, że Leo to człowiek na tyle dośwoadczony, ze Euro go czegos nauczylo, Piszczek na środku pokazał, ze jednak nie. Idac dalej personaliami, zmienia Murawskiego, ktory był wspolautorem jednej moze z 2 najlepszych akcji Polakown a defensywnego pomocnika - Bandrowskiego. Raczej byl potrzebny kotś kto atakuje. Dalej kontuzjowanego Bosackiego zmienia Jop, dlaczego nie mogl wejsc Lewandowski, Smolarek czy Sagan, przecież dla Levandinho środek obrony to nic nowego. Przeciwnik był ogromnym przecietniakiem i takie ryzyko spokojnie mozna było podjac.
Nie moge krytykować Kowalczyka czy Wasyla, bo widzialem jak wygladała wspolpraca z pomocnikami czyli brak totalnej askeuracji i pomocy dla obroncow. Co mi sie rzucalo to zachowanie Polakow przy dosrodkwoaniach, Żewłakow 2 razy zawahal sie wybić pilke, raz dobrze, że był Fabianski. Ta sytuacja gdzie Wasyl wybil pilke totalna kompromitacja soob bedacych w polu karnym. Roger takze nie powinien byc krytykowany, bo przeciez to nie sobie kazał grac, ciezko podjac taka decyzje ogladajac spotkanie Uefa czu Ekstraklasy i wystawić go do gry ale ktos tak zrobil. Ostatnia sprawa kto przez godzine kazał Krzynowkowi wykonywać 99% stalych fragmentow gry. Kur... zal było patrzeć.
Kończac jesli ktoś komuś zarzuca slabe przygotownaie fizyczne to niestety nei Murawskiemu bo dla niego to ten mecz było o 2 tempa za wolny.
Jest lepiej remis na poczatek, a nie kompromitacja.

Wróć do „Polska”