jarzinho - nie trzeba widzieć piłkarza w barwach danej drużyny by wiedzieć, że do niej pasuje.
Wzięło mi się chyba stąd, że Arminia naprawdę gra na Artura, który jest w jej barwach najlepszym piłkarzem - to bardzo słaba ekipa, więc stawiają na swoją gwiazdkę i robią wszystko, żeby gwiazdce grało się jak najlepiej.
Każdy mecz Arminii to gra na Artura.
I wiem, że dla Ciebie Murawski był cudownie przygotowany na 900 minut, ale po nim naprawdę było widać zmęczenie i brak przygotowania do gry na tym poziomie w takim upale. Po 45 minutach musiał zejść, wszedł Bandrowski, choć mógł wejść faktycznie napastnik - z perspektywy czasu to faktycznie był błąd, ale ciekaw jestem, czy też byś na miejscu Leo wprowadził napastnika w sytuacji, gdy obrona nie radzi sobie i potrzebuje wsparcia ze strony środkowych pomocników. Bandrowski się spalił, ale kto mógł to przewidzieć.



