Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Duch » 07 wrz 2008, 17:18

Wilmore pisze:Duch - Wichniarek do kadry po prostu nie pasuje, był już kiedyś taki, co to w średniej klasy europejskiej lidze grał gwiazdę pierwszej wielkości, obecnie legendę absolutną - nazywał się Warzycha.Ile zagrał dobrych meczów w kadrze?
To przecież wcześniej Krzyśka już wymieniłem. Postać podobna go Gilewicza ... czy choćby (ale to już grubsze porównanie :D ) Śrutwy, który poza Ruchem nigdy kariery nie zrobił.
Wilmore pisze:Teraz domagacie się powołania dla Wichniarka, który stylem gry nie pasuje do kadry Leo jak Warzycha kiedyś, który psychicznie nie pasuje do zespołu wyrównanego, gdzie nie jest absolutną gwiazdą, jak Warzycha kiedyś, który strzelił kilka bramek w Bundeslidze i już się robi z niego zbawcę polskiego futbolu.
Nikt chyba nie pisał, że Wichniarek przyjedzie na kadrę i zaraz nastrzela worek bramek. Jednak skoro sam Leo przyznał, że w reprezentacji grają piłkarze w formie to przynajmniej kilka szans mu się należy. A Ty znowu piszesz jakieś bzdury o stylu gry, do którego Artur nie pasuje. Jak się pytam jakiego stylu? Czy nie gramy przypadkiem jednym wysuniętym graczem od kilku miesiecy :> Czy wtedy Artur nie mógłby się wykazać? No chyba, że mowa tu o stylu, w którym nie wygrywamy od pół roku i gramy słabo - jeśli tak to faktycznie może lepiej nie powoływać Wichniarka, bo jeszcze by strzelił gola i byśmy wygrali, a wtedy cała koncepcja Leo poszłaby się kochać.
Wilmore pisze:Wczoraj na boisku było sześciu kreatywnych piłkarzy, którzy są w stanie naprawdę świetnie i błyskotliwie rozegrać akcję
Bycie kreatywny to jedno, a bycie w formie to drugie. Wpusciłbyć na boisko Koseckiego i to można by powiedzieć, że jest graczem kreatywnym, bo w końcu pewnych zagrań się nie zapomina i pewnie dobrym podaniem mógłby się popisać. Poza tym wbrew temu co piszesz Artur w Bielefeld wcale nie czeka na linii spalonego na piłki, albo nie dobija futbolówki do pustej bramki. Często się cofa i potrafi też wypracować sytuację koledze. Więc nie wiem skąd masz takie informację.
Wilmore pisze:Nikt mi nie wmówi, że Piszczek grający w Buli jako OP to jest zły napastnik, od czasów Gwarka przez rezerwy Herthy po Zagłębie Lubin to był napastnik, i to napastnik o ogromnych rezerwach. Teraz go tam przesuwają coraz to bardziej do tyłu, ale mimo wszystko to piłkarz ofensywny.
No i co z tego, że kiedyś był snjperem o potencjale. Obecnie gra w Berlinie i tam ma inne zadania. Gra na prawej, lewej flance, a ostatnio w obronie. Kiedy w Herthcie grał ostatnio na pozycji klasycznej "dziewiątki" :> No właśnie.

Wróć do „Polska”