Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 07 wrz 2008, 17:37

Warzycha 10 lat temu był piłkarzem o wiele lepszym niż dzisiejszy Wichniarek. Jednak tak samo jak on nie poradził sobie w reprezentacji, bo po prostu nie był takim typem piłkarza.
Skoro Wichniarek nie pomógłby w takim meczu, jak wczorajszy, to po co się teraz krzyczy, że nie było powołania? :haha:
Leo nieprzywiazany mocno do nazwisk .... mozna dyskutowac, napewno ma swoich pupilkow, ktorych sie trzyma, jednak w drastycznej juz sytuacji gdzie byla fala krytyki potrafil z niekotrych zrezygnowac - bo Powolanie Jerzego Dudka i wystawienie go nie bronilo sie niczym
Mogłeś za przykład podać Matusiaka, to bym się jeszcze z Tobą mógł zgodzić, choć wierzyłem, że jego powrót do kadry będzie sukcesem RadoMatu - ale Dudek jako przykład? :rotfl: Ile zagrał meczów w kadrze Leo? Popełnił błędy i zaraz był skończony.
Poza tym o jego pupilkach strasznie dużo się nasłuchałem - a to najpierw Głowacki, co to podobno nie pasował do kadry, a z którego teraz robi się pierwszego nieobecnego, później Zahorski czy inny Pazdan, a teraz Piszczek.
Ile ci gracze zagrali serio spotkań w kadrze, żeby robić z nich pupilków? Polakom wystarczą dwa-trzy powołania i mecze, żeby taką metkę komuś przyszyć, chyba nikt nie słyszał o Brocchim czy Favallim. :wink:
ale dlaczego nie bylo go na mecz z Ukraina? czy aby tu rowneiz zadzialala proba nacisku kiobicow, dziennikarzy
Wiesz, gdzie Leo ma polskich dziennikarzy? W meczu z Ukrainą dostał szansę (czego chyba wielu nie zauważa) Jeleń, Pawłowski i Piszczek (żeby ich sprawdzić w kadrze) i Smolarek. Zastanów się dobrze, poczytaj trochę informacji o tym spotkaniu, sprawdź terminarz Wisły Kraków i przemyśl sprawę jeszcze raz. :wink:
Piszczek - owszem w czasach mlodzienczych, mlodziezowek itp gral jako napatsnik i sie sprawdzal ale teraz nie moze grac na szpicy, bowiem jak sam piszesz w Herthcie jest rpzesuwanie coraz bardziej w tyl i ten sposob traci swoj instynkt, traci automatyczne zachowania jakie ma napastnik grajacy caly czas jako wysuniety napastnik...
Be-ze-du-ra. Piszczek to nie 14 latek, żeby uczyć się nowych pozycji, poza tym w zeszłym sezonie grał często na szpicy, a w tym sezonie dopiero kilka (ile? 5? :rotfl: ) zagrał z tyłu. To po prostu inny typ napastnika, niż Wichniarek, ale również napastnik pełną gębą - zagrał jednak żenująco słabo ze Słowenią, ale trudno mu było zagrać inaczej z takim wsparciem ze strony Lewandowskiego, Rogera i reszty ferajny.
Sosin - niejako sam zrezygnowal z kadry wyjezdzajac keidys na Cypr, to nie byl ten Cypr co teraz, aktualnie cala pilka cyprysjka poszla neisamowicie do przodu, co pokazuja wyniki druzyn w pucharach czy chociazby wczorajszy mecz z Italia. Jednak gdy wyjezdzal to sam wpisal sie na zapomnienie, w polskiej lidze byl solidnym graczem a nie gwizda,
Nie trzeba jechac na Cypr aby zauwazyc ze na Cyprze sfera pilakrska wyglada coraz powazniej, ale Sosin pretensji do braku powolan miec nie moze bo ta liga dopiero wyszla/albo jeszcze wychodzi z otoczki egzotycznej ligi...
Nie, Sosin powołań nie dostaje dlatego u Leo, że się do kadry nie nadaje, bo jest zupełnie innym piłkarzem, niż wymagany w koncepcji Leo, w którą wielu mało rozgarniętych wierzy. Był ktoś u niego na Cyprze i obserwował go.
Widzisz, myślisz tokiem rozumowania przeciętnego Polaka - wyjechał na Cypr = nie zasługuje na powołanie. Pal sześć, że APOEL czy Anorthosis biłyby się o mistrzostwo w Polsce, że ma tam o wiele lepsze (co było dla mnie OGROMNYM zaskoczeniem) zaplecze treningowe, niż u nas... Ale jest na Cyprze, a tam na pewno gorzej, niż w Polsce, więc nie zasługuje na powołanie. :rotfl:
Listkiewicz tez pochodzi niejako z tego betonu a murem za Leo, czyli mowisz glosem Listka :> ?
Nie stoję murem za Leo, tylko zauważam jego wady i zalety, w przeciwieństwie do innych, którym wystarczy przeciętny mecz zupełnie nowego zespołu bez formy z ultradefensywną Słowenią, by skreślić zasłużonego dla Polski, po prostu bardzo dobrego, trenera.

Wróć do „Polska”