Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: czeher » 07 wrz 2008, 18:07

Zastanów się dobrze, poczytaj trochę informacji o tym spotkaniu, sprawdź terminarz Wisły Kraków i przemyśl sprawę jeszcze raz.
no fakt :lol: :lol: :lol: :oops:
Be-ze-du-ra. Piszczek to nie 14 latek, żeby uczyć się nowych pozycji, poza tym w zeszłym sezonie grał często na szpicy, a w tym sezonie dopiero kilka (ile? 5? :rotfl: ) zagrał z tyłu.
Widzsz a dla mnie to nie ejst zdura tu nie chodzi ile zagral spotkan z tylu ale kiedy ostatnio gral na szpicy, to jest tak samo gdy ktos nie gra to traci rytm meczowy tak samo jezeli ktos nie gra na danej pozycji traci dane zachowania
Widzisz, myślisz tokiem rozumowania przeciętnego Polaka - wyjechał na Cypr = nie zasługuje na powołanie. Pal sześć, że APOEL czy Anorthosis biłyby się o mistrzostwo w Polsce, że ma tam o wiele lepsze (co było dla mnie OGROMNYM zaskoczeniem) zaplecze treningowe, niż u nas... Ale jest na Cyprze, a tam na pewno gorzej, niż w Polsce, więc nie zasługuje na powołanie.
Nie mam problemu z tym aby aktualnie gracz z Cypru gral w reporezentacji ale mimo ze minelo zaledwie kilka lat od wyjazdy Sosina to progres jest neisamowity,
Fajne porownanie z tymi cyprysjkimi zepsolami, obecnie faktycznie cyprysjkie zepsoly moglyby konkurowac z Polskimi ale jeszcze kilka lat temu byly daleko z tylu -np mecz Wisla - Omonia
Jak pisalem teraz liga cyprysjka wychodzi/wyszla z otoczki ligi egzotycznej, gdy Sosin zaczynal grac - amatorka - przez co zeslal sie na banicje, gdy wyjezdzal to nie byl blisko repry wiec trudno aby sie nim interesowano
Nie stoję murem za Leo, tylko zauważam jego wady i zalety, w przeciwieństwie do innych, którym wystarczy przeciętny mecz zupełnie nowego zespołu bez formy z ultradefensywną Słowenią, by skreślić zasłużonego dla Polski, po prostu bardzo dobrego, trenera.
Tu nie chodzi o jeden mecz, ale o kosmicznie przyugotowanie naszych na turniej..
Niemcy 2-0 Polska
Polska 1-1 Austria
Chorwacja 1-0 Polska
Ukraina 1:0 Polska
Polska 1:1 Slowenia

5meczy - 2strzleone gole .... ze spalonego i karnego
A przed tymi spotkaniami bylo niewiele lepiej
Skoro Wichniarek nie pomógłby w takim meczu, jak wczorajszy, to po co się teraz krzyczy, że nie było powołania?
Wichniarek to tylko jedna z czesci skladowych ogolnego problemu
ale Dudek jako przykład?
To wstaw sobie Pazdana, czy jak napisales Matusiaka

Wróć do „Polska”