byl za twoich czasow taki pilkarz. bylo ich nawet kilku - chocby figo luis. byl taki holender w arsenalu jeden. bylo jeszcze kilku. wymienie ich w swoim podsumowaniu bo wpadlem na pomysl ze bedzie ono wieksze niz poczatkowo chcialem. bede i statystyki i opinie innych o danym pilkarzu i jego osiagniecia indywidualne i zespolowe. beda slynne mecze i filmiki mogace pomoc w ocenie niektorych cech danego pilkarza. bo widze ze czesc osob pamieta zbyt malo pilkarzy a czesci nie chce sie sprawdzic kilku rzeczy choc wiem ze potrafia bo wiem ze na pilce sie znaja. nie przejmuj sie nickiem bo nie obrazam sie jak ktos napisze go z bledem
van basten najlepszym pilkarzem w historii jest wylacznie w mniemaniu kibicow milanu. mimo ze w ich szeregach tez grali pilkarze porownywalni. po prostu taka legenda sie narodzila. dodam ze w ich klubie gral tez gullit czy rijkaard (w tych samych czasach) czyli pilkarze rownie wielcy. najlepsze ze wiekszosc z tych kibicow nie pamieta zbytnio z racji wieku van bastena
pelart - masz 20 lat. czyli malo pamietasz nawet mundial w 98. bo miales wtedy 10 lat. maradony nie widziales i nie pamietasz.
nie widze zeby ktos umial obronic teze o wielkosci yazida. widze proby tego ale srednio to wychodzi
zreszta konczac mysl - to nie ranking subiektywnych odczuc a proba dyskusji o najwiekszych pilkarzach w historii. a do tego trzeba cos wiecej niz wy piszecie. powaznie



