Fakt faktem Pazdan jest starszy, lecz jeżeli chodzi o doświadczenie i dojrzałość piłkarską to Balotelli bije go na głowę... Nie wmawiam, że miała szansę, lecz tak jak Rosjanie czy Turcy podjęli walkę i zaszły jakieś zmiany i w taktyce i ktoś potrafił zmobilizować ich i zebrać do kupy psychicznie tak u nas raczej już po 0-2 z Niemcami sam Leo pokazał, że sam traci kontrolę nad tym co robi. Mecze na Euro nie miały stawki??? Widziałeś może w naszej kadrze na Euro kogoś kto dobrze gra głową i można go nazwać nawet polską podróbką Drogby bądź Eto`o??? Nie... Czar Leo minął i raczej nie wróci... Nie żyję opowieściami prasy o sukcesach, bo nawet Pekin pokazał na co nas stać. Chciałbym tylko, żeby nawet po tym jak odpadamy po meczach grupowych, napisano: graliśmy ładnie i nie mamy się czego wstydzić... Wczorajszy mecz pokazał, że najlepiej nic nie pisać o naszej grze...Wilmore pisze:Ukraina? Norwegia? Walia (powinno się raczej pisać - Giggs i 10 koszulek)?
Żartujesz?
Grupa była chyba nawet słabsza od tej z 2006 roku.
Pazdan od Balotelliego jest sporo starszy. Więc przykład mooocno chybiony.
I nie wmawiaj mi, że Polska miała jakąkolwiek szansę na wyniki porównywalne do Turcji i Rosji. Ostatni akapit Twojego posta wskazuje na to, że Euro Cię nic nie nauczyło i żyjesz artykułami sprzed mistrzostw, które widziały nas w finale z Hiszpanią.
Czekałem tylko, aż ktoś wspomni Rasiaka - zauważ, że z mocnymi, klasycznymi napastnikami dobrze grającymi głową gramy tylko z mocnymi rywalami w meczach o wielką stawkę. Nie graliśmy tak z Kazachami, Armenią, czy ostatnio Słowenią - to się zupełnie zgadza z koncepcją Leo.



