Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: grzegorzfcb » 08 wrz 2008, 11:30

W noc, w którą przybyłem szkoleniowiec poprosił Dutruela, innego Francuza w zespole, aby tłumaczył. Richard, wyraźnie zawstydzony, powiedział mi, że on wcale nie żartuje, ale trener chce wiedzieć na jakiej pozycji gram. Nie mogłem w to uwierzyć! Uznałem to za kawał. Ale zdałem sobie sprawę, że moja obecność w tym miejscu podyktowana była politycznymi ambicjami Gasparta walczącego o prezydenturę
Do tej pory nie rozumiem po co sciągnięto Petia. Przecież środkowych pomocników w tym czsie było chyba wystarczająco dużo a środrk obronych to chyba nie było jego ulubiona pozycja :?
"klown" i "niekompetentny człowiek". "nigdy nie widziałem tak upartego łba".
ładnie po Serra Ferreże(nie wiem jak inaczej odmienić :lol: ) pojechał

Wróć do „Hiszpania”