Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kon2r » 08 wrz 2008, 11:35

grzegorzfcb pisze:
W noc, w którą przybyłem szkoleniowiec poprosił Dutruela, innego Francuza w zespole, aby tłumaczył. Richard, wyraźnie zawstydzony, powiedział mi, że on wcale nie żartuje, ale trener chce wiedzieć na jakiej pozycji gram. Nie mogłem w to uwierzyć! Uznałem to za kawał. Ale zdałem sobie sprawę, że moja obecność w tym miejscu podyktowana była politycznymi ambicjami Gasparta walczącego o prezydenturę
Do tej pory nie rozumiem po co sciągnięto Petia. Przecież środkowych pomocników w tym czsie było chyba wystarczająco dużo a środrk obronych to chyba nie było jego ulubiona pozycja :?
Logiczne ze Gasprat chcial ugruntowac swoja pozycje poprzez sciaganie cracka..

Wróć do „Hiszpania”