Chyba każdy oprócz Ciebie zgodzi się ze mną na tym forum, że od Rumunii społeczeństwo bardziej chyba wymagało zwycięstwa nad Litwą niż my wymagaliśmy 3 punktów ze Słowenią. Może Ty jesteś wielkim fanem kadry Rumunii i rano budząc się patrzysz na plakat Chivu, Lobonta, Mutu i spółki oraz dziesięć razy dziennie odwieszasz http://www.jakwygladawogolesytuacjakadryrumunii.ro, bo ja nie, ale wyobraź sobie, że na piłce to się znam i nie potrzeba tu Tomaszewskiego, Bońka czy Kołtonia aby wpaść na to, że porażka ekipy z nad morza Czarnego z Litwą to ogromna niespodzianka. Ja tu nie lamentuje i nie obwieszczam końca świata po sobotnim meczu. Leo wraz z mediami przed Euro wykreował nasz sukces i tak samo po nich wykreował tragedię i brak grajków. Może czas po prostu przyznać, że nie ma już ambicji i nie wie co zrobić.Wilmore pisze:Zanim ktoś tu zacznie rzucać przykładami Rumunii, to niech najpierw się dowie, jak wygląda w ogóle sytuacja tej ekipy na ten moment.
Podobnie z Francją - Austria słaba nie jest, wreszcie ma trenera, tymczasem Francja...
Może dlatego, że nie oglądałeś meczu. Powiem Ci tylko tyle, że Francja to prawie mój drugi kraj i doskonale wiem co tam się dzieje.Wilmore pisze:Jakbyś znał się na piłce, to wiedziałbyś, dlaczego nawet nie komentuję Francji.
Jeden gorszy wynik??? Jakbyś znał się na piłceWilmore pisze:widzę, że dalej króluje typowo polskie bagienko, w którym dawne zasługi to nic, ale jeden gorszy wynik... Uuuu, to klęska tysiąclecia, poziom gry z B klasy, na boisku jedenastka ulubieńców, trenera ukrzyżować do góry nogami, a tak w ogóle wszystkim rządzi układ
Żałosne.



