Perrotta tak. Ale jak wróci Totti to pewnie on będzie wysunięty, ew. grałby OPŚ bo na skrzydło nie pójdzie. A wtedy robi się ciasno bo co z Bestią? A na skrzydłach będą jeszcze Vucinic, Taddei i Menez.Bo Perrotta to się jednak chyba kończy, a co do Baptisty, to jestem przekonany że on przyszedł jako ten wysunięty napasnik, co to ma być podobnym piłkarzem do Tottiego lub ewentualnie ma grać na skrzydle, więc w ofensywnej pomocy rywalizować nie będzie.


