Re: Artykuły prasowe warte przeczytania

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Artykuły prasowe warte przeczytania

Post autor: Duch » 11 wrz 2008, 23:17

Wilmore pisze:A w Cafe Futbol on zaprasza tylko tych, którzy się z nim zgadzają - wyszedłby na jeszcze większego idiotę, niż po tym wywiadzie, gdyby się z nimi sprzeczał.
No i tu się niestety mylisz. W wielu wydaniach Cafe Futbol Borek zapraszał ludzi, którym mógł na żywo wygarnąć kilka rzeczy. Choćby nasz były selekcjoner, krasomówca Jerzy Władysław Engel, czy choćby kolesia z Wydziału Dyscypliny przy PZPN (nazwisko wyleciało mi
z głowy). Borek pytał, Borek dociekał, goście odpowiadali. Inna sprawa, że tak Engel jak i ten drugi za wiele do powiedzenia nie mięli.
Wilmore pisze:jeśli pije, to niech chociaż pijackich wynurzeń nie wyciąga na światło dzienne, bo się jeszcze bardziej kompromituje.
Jego broszka. Nie uznajesz jego tekstów za dość dobre, żeby je czytać - nie czytaj.
Wilmore pisze:Poza tym jakie fakty podaje Borek w tym wywiadzie? Że Leo nie rozmawiał z Wichniarkiem? Nie widzę powodu, żeby wierzyć Wichniarkowi
:arrow:
Wilmore pisze:tylko Leo i on wiedzą, jak to wygląda
No to się zdecyduj. Ja nie widzę powodów, dla których miałbym uważać, że Wichniarek zmyśla, bo się obraził na Beenhakkera ... do czego nawiasem mógł mieć prawo, ale to już inny temat.
Wilmore pisze:Sorry, ale jeśli Borek krytykuje kadrę Leo, to Leo ma prawo skrytykować program Borka.
Aha, więc to na takiej zasadzie działa. Cios za cios, nieważne czy uzasadniony czy nie. Rola dziennikarza dyskutować, krytykować, oceniać i dociekać do było dobrze, a co nie. Jeśli było źle to dlaczego. Kwestia jest jednak taka, że Leo troszkę się rozpasł na sukcesie jakim był awans i ma pewne mylne wyobrażenie, że nie można o nim złego słowa powiedzieć. Tylko Polacy mogą przecież krzyżować swojego futbolowego mesjasza.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”