Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: majer13 » 13 wrz 2008, 15:51

Obejrzałem ostatnie dwadzieścia minut bo niestety na więcej czas nie pozwolił ... Stwierdzam że tak bezradnego, niepoukładanego i bez efektywnego grającego Manchesteru dawno nie widziałem. Co do drugiej bramki Giggsy bierze się za blokowanie piłki choć w ogóle tego nie potrafi a potem ma jeszcze do kogoś pretensje zamiast wybić piłkę spokojnie na róg ... Poza tym gdzie był Wes przy strzale Babela chyba krył słupek albo Rio :roll: Gracze L'poolu przechodzili naszą obronę jak chcieli i szczęście że skończyło na dwóch bramkach ... Następna sprawa która zapadła mi w pamięci Liverpool prowadzi 2:1 a Rafa biega przy linii podpowiada pokazuje jak mają grać a Fergie pomimo że przegrywamy siedzi sobie z założonymi nogami miętoli gumę i opiera się o jakiegoś asystenta :x Szkoda naprawdę szkoda bo Liverpool był dzisiaj to ogrania szczególnie przy tak szybko strzelonej bramce. Mam też nadzieję że będziemy się rozkręcać z meczu na mecz tak jak w zeszłym sezonie bo inaczej może nie być kolorowo ... Mam małe pytanie który sędzia w Anglii dałby za taki faul drugą żółtą kartkę to normalne w Premiership prawie zawsze łokcie idą w ruch akurat dostał rozumiem faul ale na druga żółtą :?:

Wróć do „Anglia”