Ten młokos już w swojej karierze mierzył się z wieloma świetnymi napastnikami i ZAWSZE dawał sobie świetnie radę. .[/quote]red85 pisze:
Powiedz mi że uważasz go za zawodnika równie pewnego Vidicowi. Jeśli tego o nim jeszcze powiedzieć nie możesz, to znaczy że nie bardzo powinieneś się wszystkiego czepiać na siłę
jego błąd polegal na tym że biegł na ślepo w kierunku bramkarza i piłki i w konsekwencji nie mógł zrobić nieczego kiedy już piłka leciała prosto w niego. Gdyby się lepiej ustawił względem interweniującego GK piłka by w niego nie trafiła, a on może i by mógł ją spokojnie wybić po błędzie kolegiBrown zablokował gracza LFC, ale chyba nie jego winą jest dziwaczne zachowanie VdS?


