Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 13 wrz 2008, 22:02

arek_ahig pisze:Ale to wcale nieprawda, ze Valdes przecietnym bramkarzem jest :) To tylko mit ;)
Co złego zrobił w tym meczu Valdes? Może powiesz, że zawinił przy golu rzucając się tam gdzie leciała piłka przed rykoszetem?

W końcówce uratował nam dupsko jeszcze, ale co tam.

[*]

To się w pale nie mieści. Kibice Barcelony będą mieli przed sobą kolejny ciężki do stawienia sezon. Póki co możemy się poszczycić zdobyczą jednego punktu w dwóch meczach ze słabymi ekipami. Brawo!

Barcelona nie byłaby Barceloną gdyby nie zmarnowała kilku dogodnych okazji i nie straciła braki po jedynej okazji przeciwnika. Racing nie grał totalnie nic a długimi momentami nie opuszczali własnej połowy, ale na Barcelonę jak widać to wystarczy. Szkoda, że sędzia nie gwizdnął ewidentnego karnego po faulu na Andresito, ale i tak sami jesteśmy sobie winni. Żenada i tyle.

[*]

Wróć do „Hiszpania”