Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 13 wrz 2008, 22:51

jeśli mowa o bramkę, to ciężko powiedzieć czy była tak na 100% czy nie, bo brakowało odpowiedniego ujęcia (z lini bramkowej) więc sytuacja kontorwersyjna jednak jest, choć moim zdaniem bliżej tam było do gola niż nie...
Jesli mowa o czerwonej to sędzia dał się zrobić w jajo i jaknajbardziej Muntari wylecieć był nie powinien, choć machać łapami jednak machał i przy żółtej większych protestów by mieć nie miał prawa odstawiać. Tyle że to była czerwona i to był błąd sędziego ewidentny.
Natomiast jesli mowa o spotkaniu to znów Inter grał złą piłkę i dla mnie oglądanie tego meczu to była droga przez mękę, niby zwycięstwo jest, ale mocno szczęśliwe nad słabą drużyną na własnym stadionie i to w dodatku obie bramki dla Interu to w dużo większym stopniu zasługa graczy Catanii niż Interu. Poza tym chyba tylko jeden dobry moment gdzie 2 dobre okazje miał Zlatan + kilka lepszych zagrań Quaresmy i Maicona na przestrzeni całego meczu, ale nie zmienia to faktu że narazie Inter gra słabo i powinien bardzo się cieszyć że w terminarzu teraz słabi rywale :wink:

A fakt że defensywa grała dobrze, czy że Vieira nie miał strat wytłumaczyć można bardzo prosto:
Catania to jeszcze większe cieniasy w meczach wyjazdowych niż normalnie :!: I chyba było widać aż nadto że najnormalniej nie mają nawet najmniejszych atutów w ofensywie, pomocnikom też gry specjalnie nie utrudniali bo pressingu nie stosowali...
Więc ja bym się tym tak specjalnie nie podniecał :P

Wróć do „Włochy”