Takie zwycięstwo cieszy (i to nawet bardzo). Bardzo podobała mi się gra naszych w środku pola. Widać, że Denilson nabiera coraz więcej pewności i zdecydowania w swoich wejściach, co IMO było do tej pory jego największym mankamentem. Oczywiście nie ma co liczyć, że młody Brazylijczyk będzie teraz grał w ten sam sposób we wszystkich meczach, ale poprawa cieszy
PS.
Coś dawno nie wypowiadałem się w tym temacie... trzeba zacząć nadrabiać zaległości



