No, ale na jedno wychodzi niemalRealFan pisze:robinho zrobil ogolnego focha na real i chcial odejsc byle gdzie. to juz jego problem i stuknietego agenta. a 'magia' chelsea oprocz pieniedzy byl dla niego scolari.
Troszkę o inny kontekst chodziło... coś, że Robinho właśnie jak był mały to marzył o grze w klubie jak Real i BarcaRealFan pisze:nie przypominam sobie, ebym napisal, ze od dziecka chcial grac w realu. nie bede tego sprawdzac. on po prostu bardzo chcial odejsc z santosu do madrytu. w madrycie az tak daleko, jak wtedy sie nie posunal, bo przynajmniej chodzil na treningi![]()
robinho jak byl dzieckiem to chyba chcial grac w barcelonie, ale tego pewien nie jestem.
Możliwe... dokładnie nie pamiętamRealFan pisze:carvalho chcial grac w realu, a nie w chelsea. nawet bardzo chcial. przyznal to nawet juz po transferze. problem byl taki, ze real nie chcial spelnic oczekiwan porto i wycofal sie z walki o portugalczyka zmieniajac priorytety, wiec chelsea zostala na placu boju sama.
Po prostu więcej kasy mu oferowali.... gdyby chodziło o rodzinę to nie wracał by teraz do Milanu...RealFan pisze:sheva odszedl z troche innych powodow, niz pieniadze chcelsea. odszedl ze wzgledu na rodzine.



