ale przeciez my gralismy zupelnie inaczej niz za czasow ryjka - podczad meczu trzy razy zmienilismy ustawienie a rs praktycznie nie istnial. gdyby nasi pilkarze nie strzelali w bramkarza wygralibysmy spokojnie. no i ta poprzeczka po strzale alvesa. bylby piekny gol choc przypadkowy
tak z ciekawosci - jakim ustawieniem wczoraj gralismy? dla ulatwienia dodam ze byly trzy rozne zmieniane podczas meczu



