Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 14 wrz 2008, 23:27

Bienias pisze:W kwestii wyniku to nie licza sie niewykorzystane sytuacje a bramki. A tych Barca strzelila tyle samo co RS.
Gdyby mnie interesował sam wynik to mecze 'oglądałbym' na livescore. Jeżeli ktoś ogląda mecze to chyba znaczy, że nie tylko wynik się liczy.
Bienias pisze:Iniesta na skrzydle gra slabo. Caly czas schodzi do srodka. Ogolnie lewa strona jest slaba na tyle ze kazda obrona w PD spokojnie ja zastopuje. Dodajac Messiego ktory rowniez schodzi do srodka mozna stwierdzic ze beda w srodku walic sie glowami.
Ronaldinho też schodził do środka tak więc to żadna zmiana. Oczywiście on był napastnikiem a nie pomocnikiem (Iniesta), ale ze schodzenia do środka nie robiłbym problemu. Andresito zresztą będąc blisko pola karnego nie ogranicza się już do schodzenia do środka. Problem jest kiedy dostaje piłkę daleko od bramki przeciwnika bo wtedy rzeczywiście ciągnie z nią raczej ku środkowi otwierając lewy korytarz Abidalowi tyle tylko, że Francuz w ataku jest bezużyteczny [*]
A na prawej stronie właśnie po to mamy Alvesa, aby nie grać nieustannie tylko środkiem.

Wróć do „Hiszpania”