Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: maestro » 14 wrz 2008, 23:57

MarcinW pisze:Takie są założenia taktyczne - jak sądze - Sissoko gra krótką piłką zaś ten drugi próbuje długich piłek otwierających drogę do bramki.
Nie do końca. Tzn założenia taktyczne zapewne mówią: 'wal długą piłę, jeśli jest szansa, że coś z tego wyjdzie.' Kiedy jednak Udine praktycznie w dziewiątkę ściśnięte w okolicach 30.-40. metra od własnego bramkarza, wrzucanie piłek z własnej połowy do tego motłochu nie ma sensu. Momo w takich sytuacjach więcej widzi na boisku i ma lepsze wyczucie. Potrafi przetrzymać piłkę, kiedy trzeba, potrafi też wrzucić kilkudziesięciometrowe, dokładne podanie na skrzydło, kiedy trzeba.

Ocena na goal.com dla Iaquinty - 6 :lol: śmiechu warte. Dla porównania Di Natale też dostał 6 :rotfl:

EDIT:
We were moving the ball around quickly, but at times should have shown less haste with some long balls. - Wypowiedź Ranieriego. Z pewnością pił do Poulsena :P

Wróć do „Włochy”