Jeszcze jakby było mało do śmiechu to ponoć Roma w obliczu problemów zdrowotnych Doniego rozgląda się za jego zmiennikiem, szybko
Jedyne pozytywy w meczu z Palermo to chyba tylko Doni i Aquilani który próbował rozgrywać i coś tam grać. Choć czasem też mu nie wychodziło.
Co do Baptisty to imo zagrał średnio, strzelił bramkę po ładnej kombinacyjnej akcji ale i ja bym to strzelił (no dobra, gdybym zderzył się z piłką to byłaby szansa że oboje byśmy wpadli do bramki ale to też byłby mój gol!) i poza kilkoma indywidualnymi akcjami był niewidoczny. No ale właśnie jak za nim niewiele z naszej strony się działo to w sumie co on mógł zrobić?
A teraz od tygodnia Spall swoimi wypowiedziami próbuje mnie wystraszyć jakimś Clujem z którym to w meczu kolejki przyjdzie się zmierzyć na Olimpico w pierwszej kolejce LM, tej samej którą ponoć chcemy wygrać


