Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 15 wrz 2008, 23:45

Widziałem tylko pierwsze 35 minut i specjalnie nie bylem zaskoczony. 1 strzał Pavluchenki po stronie Spurs i kilka "setek" mozna powiedzieć po stronie Villi. Jak dalej też to tak wyglądało to wygrana jak najbardziej zasłuzona.
Reo Coker strzelił bramkę, po chwili uderzał z prawej strony i trafił w słupek. Później 2 kapitalne interwencje Gomesa ratowały Spurs przed totalnym blamażem. Wyciągał się jak długi i wybijał piłkę, która już praktycznie była w siatce.

Mamy sytuację sprzed roku, znów Spurs mieli walczyć o top4, pokazywać miejsce Arsenalowi, Liverpoolowi w szeregu, a tymczasem po kilku kulejkach z 1 marnym punktem zamykają tabele. Derby już nie gra, więc ze strefy spadkowej cięzko będzie wyjść :D średniaki się też mocno wzmocniły i podejrzewam, ze tym razem Tottenham może nawet do UEFA CUP się nie dostać.

Co do Younga, już dawno mówiłem ze chłopak ma talent, jak z Watfordu przychodził, czeherowski się śmiał wtedy :P

Wróć do „Anglia”