przyznam sie od razu, ze calych spotkan ligi rosyjskiej nie ogladam i ograniczam sie jedynie do krotszych lub dluzszych skrotow, a cale mecze zenitu to tylko kilka spotkan w uefa i superpuchar.
nieprzypdkowo wymienilem wlasnie te trojke pilkarzy. zmiennik zawsze sie znajdzie - jednak ja widze spora roznice pomiedzy tymoszczukiem, a shirokovem (tutaj w domysle bo nawet go na oczy nie widzialem
jasne, ze taki danny to dobry pilkarz. jednak najwieksze wrazenie to robia pieniadze, jakie zenit na niego wyozyl.
ruud nie ma odpowiedniego zmiennika i to wiedza wszyscy. brakuje nam tez jednego skrzydlowego - i to sa te braki, o ktorych napisalem, ze sa.
naszym najwiekszym problemem w ataku jest forma raula. higuain jest naprawde dobrym pilkarzem. to czlowiek z niezwykle duza latwoscia do dochodzenia do dogodnych okazji. niestety tez pomimo sporego postepu z niemniejsza latwoscia potrafi jedna czy druga setke zmarnowac. ale jest szybki, dobry technicznie i naprawde umie sie odnalezc. to juz bardzo duzo - mlody jest jeszcze. savioli to nawet nie biore pod uwage. to taki wrzod na dupie, ktoy ma duza tygodniowke i malo gra. dla mnie rownie dobrze w pierwszej kadrze moglby byc bueno.
popatrz, ja jestem daleki od tego, aby stwierdzic, ze ruud ma szczyt za soba. niby lata leca, a on nadal jest bardzo skuteczny. ba, po przyjsciu do realu zrobil nawet postep w kilku elementach gry, a jego styl pozwala na dlugoletnie utrzymywanie formy jak zdrowie bedzie dopisywac.
tylko cyferki:
2006/07 - tu byl pichichi i trafial do siatki raz na cztery strzaly wiec nie treba komentowac + 6 w cl.
2007/08 - 16 bramek w 24 spotkaniach i 29% skutecznosci strzalow + 4 w cl.
2008/09 - w czterech oficjanych meczach 4 bramki i dwie asysty.
on ani troche nie spuscil z tonu. w manchesterze wcale nie byl skuteczniejszy.
metzelder zawsze byl pilkarzem kontuzjogennym, wiec w to, ze bedzie teraz duzo grac watpie. tylko kontuzje innych i nagly brak urazow u niego moga go uratowac bo zawsze przed nim do gry na srodku beda i pepe i canna i heinze. a kto wie, czy w skrajnym wypadku schuster nie zdecydowalby sie postawic tam ramosa.



