Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post autor: franz » 16 wrz 2008, 14:10

Legia Warszawa 2-0 Arka Gdynia
Takesure Chinyama 70, Miroslav Radović 87

Legia: 82. Ján Mucha - 2. Iñaki Descarga Retegui (14, 11. Tomasz Kiełbowicz), 15. Iñaki Astiz Ventura, 3. Wojciech Szala, 24. Jakub Wawrzyniak - 32. Miroslav Radović, 16. Ariel Borysiuk (68, 5. Tito; 85, 7. Piotr Giza), 8. Maciej Iwański, 6. Roger, 20. Sebastian Szałachowski - 19. Takesure Chinyama.

Arka: 33. Norbert Witkowski - 6. Tomasz Sokołowski, 4. Dariusz Żuraw, 21. Michał Łabędzki, 8. Michał Płotka - 13. Bartosz Karwan, 7. Dariusz Ulanowski (79, 19. Przemysław Trytko), 27. Marcin Budziński (75, 9. Marcin Chmiest), 20. Bartosz Ława - 11. Zbigniew Zakrzewski, 18. Marcin Wachowicz (75, 24. Marcin Pietroń).

żółte kartki: Borysiuk, Radović - Ulanowski.


To był dobry mecz, 2 – 0 czyli najmniejszy wymiar kary dla Arki (jak Miro tego nie strzelił?! To nie była 100% okazja to było 200%! Ja po 0,5l bym to strzelił!). Cieszy szczególnie kilka spraw:

- Nareszcie dobra kondycja Legii. Po fatalnym kondycyjnie początku sezonu teraz nasi piłkarze wreszcie mają siły biegać. Miałem wrażenie, że w trakcie meczu, gdy Legia wrzuciła wyższy bieg, piłkarze Arki nie mieli już sił i o to chodzi!

- Inaki „profesor” Astiz. Z nim nasza obrona gra spokojnie i wreszcie jest godna Legii. Astiz świetnie czyta grę, jest wyjątkowo pewny w odbiorze, potrafi się ustawić – gra tak dobrze jak nas do tego przyzwyczaił.

- Forma Rado. Miro chyba wrócił do formy z udanego sezonu 2006/2007 w Legii. Więcej dokładności, skuteczności i zimnej krwi w kluczowych sytuacjach, a znowu ma szanse zostać piłkarzem sezonu (miejmy nadzieje, że będzie miał groźnego rywala w postaci Rogera, który wróci do pełni formy) Coś tam mówi się o powołaniu go do reprezentacji Bośni czy innej Czarnogóry, ale to jeszcze tylko jak zwykł mawiać Szpaku „melodia przyszłości”.

Ogólnie cała drużyna wypadał dość dobrze. Oprócz Rogera. Jest kompletnie bez formy. Już chyba było lepiej sprzedać Go do Ajaxu za te 5 mln euro i kupić np. Majewskiego od Drzymały. Było, by lepiej dla Rogera, Legii i reprezentacji Polski – może w Holandii przygotowali by go jak należy do sezonu, a tak to kontrakt się skończy i Roger odleci do ligi rosyjskiej. Ogólnie to na przygotowania do sezonu powinniśmy wysyłać piłkarzy do innych klubów :wink: . Astiz przygotowywał się do sezonu w Pampelunie i efekty widać.

Szkoda kontuzji Descargi. Z jego zdrowiem chyba jest coś nie tak. W meczu ME kontuzja, w meczu PE kontuzja, w meczu z Arką kontuzja. Szkoda Go, bo wątpie żeby człowiek który był kapitanem drużyny z Premiera Division i grał z Realami, Barcelonami, i innymi Valenciami był słabszy od będącego w nierównej formie Kuby, który niestety też jest kontuzjowany i na mecz w Krakowie się nie wyleczy. Czyli na prawej stronie zagra Szala.

Przed nami mecze z Cracovią i Piastem Gliwice w lidze, które musimy wygrać, no a potem rzeczywista weryfikacja możliwości ekipy Urbana w Poznaniu z Lechem. Zobaczymy jak to będzie.

Tylko Legia!

Wróć do „Polska”