Re: AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post autor: Yukasz » 17 wrz 2008, 0:17

No to jak chłopaki w następnym okienku transferowym otwieracie supermarket ? Biorąc pod uwagę politykę transferową waszego klubu oraz inteligencje co niektórych działaczy plasującą się gdzieś pomiędzy japońską małpą, a psem Pawłowa to Inter może się nieźle obłowić...
Z pieniędzmi jakie przeznaczamy na transfery oraz na gaże dla zawodników od kilku lat teoretycznie powinniśmy walczyć jedynie o LM. Tak źle jak mówisz nie jest. Poza tym kogo byś dziś nie wziął z drużyny do Interu wiele byś na tym nie zyskał. Inna sprawa że ostatnio nasi piłkarze chcą grać u was a wy dajecie przyzwoite pieniądze w porównaniu z innymi i Roma wielkiego wyboru też nie ma. No a jak tak dalej będziecie od nas brac piłkarzy to niedługo wszystko na co was będzie stać to wicemistrzostwo, scudetto zaś będzie należało do nas :boruta:
Tak jakby postawa ofensywy napawała optymizmem.
Z dobrą defensywą byśmy wygrali bo Cluj wielką drużyną nie jest. Po prostu my im za bardzo nie przeszkadzaliśmy a do tego chciało im się chcieć. A z taką obroną to i Polonia Bytom byłaby dla nas zagrożeniem :roll:
eeee...to miał być argument na niesłabość Cluj tak?
To miał być argument że na to że polską drużynę w el. LM jak każdy by pokonali a to wyczynem imo nie jest a oni dodatkowo jakąś tam piłkę pokazali. Ale nic nie powiedziałem że są mocni o czym myślałem że świadczy reszta mojego postu.
jasne...najwięcej z tego co zauważyło mi się to przebieżek było na waszym polu karnym kiedy obroncy Romy latali jak Żyd po pustym sklepie między wymieniającymi podania Rumunami...naprawde to 1:2 to najniższy wymiar kary...
Nic nie napisałem o postawie naszej obrony? Poza tym podobno tylko skrót oglądałeś :> Dla ciebie to pewnie aż skrót. Fakt mieli jeszcze kilka okazji ale i choćby Vucinic na początku trafił piłką w słupek w sytuacji gdy wydawało się że brak gola będzie wyczynem. Ile może mieliśmy przegrać? 1:3? 1:4? 1:10?

Wróć do „Włochy”