Podoba mi się współpraca na linii Ibra - Mancini (gol z Sampdorią, dwie okazje Zlatana wypracowane przez Manciniego z Catanią, wczorajsza bramka), czekam aż podłączy się pod ten duet Quaresma.
No i to na tyle co dobrego mogę napisać. Co prawda było jeszcze kilka niezłych akcji w pierwszej połowie, ale nie ma co się rozdrabniać.
Kilku zawodników wydaję się być w słabszej formie - mam tu na myśli głównie linię pomocy, a konkretnie naszych Argentyńczyków, kilku innych ma silne wahania formy. Środek obrony Materazzi -Cordoba był optymalny, ale dwa lata temu. Również Maxwell nie wystrzegł się prostych strat. On świetni czuję się w ataku, ale jeżeli chodzi o defensywę napewno pewniejszy jest Chivu. Decyzja będzie należała do Mourinho.
Ibra pokazał, że rola najbardziej wysuniętego napastnika nie do końca mu odpowiada. I tutaj jest pole do popisu dla Adriano, ten gol duzo znaczy, zwłasza biorąc pod uwagę naszą kiepską skuteczność na początku sezonu, Brazylijczyk napewno niedługo dostanie swoją szansę w wyjściowej jedenastce zobaczymy co wtedy pokaże.
Warto dodać, że przełamaliśmy niemoc w meczach otwarcia LM, w ostatnich sezonach zaczynaliśmy te rozgrywki od porażek, teraz jest inaczej to dobry znak



