Maciek (interista) pisze:Podoba mi się współpraca na linii Ibra - Mancini (gol z Sampdorią, dwie okazje Zlatana wypracowane przez Manciniego z Catanią, wczorajsza bramka), czekam aż podłączy się pod ten duet Quaresma.
Właśnie też o tym miałem pisać. Obaj rozumieją się jakby bez słów, kontry w ich wykonaniu mogły by być zabójcze gdyby Ibra popisywał się lepszą skutecznością. No, ale przynajmniej Szwed wypracowuje bramki. Mimo wszystko jeśli Zlatan ma grać to u jego boku koniecznie musi być Mancini inaczej dupa.
Słabiej wczoraj Quaresma. Mogę się mylić jednak narazie wygląda na takiego który jest pewien swego miejsca w podstawowym składzie. Niech Adriano wraca i pogoni trochę Kłarezme do roboty
Ciągle natomiast irytuje mnie Vieira. Ok ma kilka odbiorów na mecz, jednak zdecydowanie za często kładzie się na murawę i wstaje z niej 5 minut
Matrix ? zgadzam się, że to już tylko schyłek Marco sprzed 2 lat. Czekamy na powroty pozostałych kontuzjowanych obrońców.
Forza Inter


