Co do United, też uważam, że nie są zbyt pewni.
Owen jeszcze nie jest w pełni sił, chyba na 90 minut nie jest przygotowany.
Scholes dostał czerwo w meczu o Superpuchar, więc pauzuje [ponoć ta kartka sie liczy w LM]
Carrick się połamał.
I został Anderson, który formą w tym sezonie nie błyszczy, w defensywie jeszcze coś pokazuje, ale w ofensywie porażka.
W dodatku są po ciężkim meczu z Liverpoolem, a przed jeszcze cięższym z Chelsea. Jak przegrają z Chelsea będą tracić do nich 9 pkt, no i bramki, Chelsea ma +7, United 0. Jak przegrają znów sie strata powiększy. Jak pokazuje poprzedni sezon chociażby przewaga bramkowa dużo daje. Oczywiście jeszcze wcześnie, sezon sie dopiero zaczął, ale chyba podświadomie myślą bardziej o Chelsea, niż o Villarrealu.
Odnośnie meczu na weekend. Bolton - Arsenal X kursik w granicach 3,5 chyba
Arsenal raczej nie przegra, ale:
- kontuzje nie oszczędzają,
- Blackburn, Dynamo ... i wreszcie Bolton - 3 mecze wyjazdowe w tydzień, mogą się słabiej prezentować z Boltonem własnie ze względu na ciągłe podróże.
edit:
ciekawy typ znalazłem:
Real Madrid - Bate Borisov under 2.5 2,90



