Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 17 wrz 2008, 18:27

Trzeba przyznać, że mecz był lepszy od poprzednich, szczegolnie nie było probloemow z ogladaniem, bo tempo było dobre, a Sporting nie ograniczyl sie jedynie do bronienia, wiec Blaugranie było łatwiej. Pep zaskoczyl Puyolem na lewej, ale Tarzan wygladal zdecydowanie lepiej niż Abidal, nie wiem, ale to jest jakies rozwiazanie. Oczywiscie czekam nadal na minuty naszego Urusa. Keita takze wygladal dobrze, napewno lepiej niz wczesniej. Leo troche samolubnie, ale co zrobic jak zacznie wpadac to nie bedzie z tym problemu. Zobaczymy czy ten mecz to był tylko wyskok w przypadku Henry'ego, oby nie.

Wróć do „Hiszpania”