Roma zagrała anemicznie w ataku i bardzo słabo w obronie. Atak - jak zawsze - poprawi się jak za dotknięceim magicznej różdżki wraz z powrotem Tottiego, ale cio z obroną?
Chelsea zwycięzyła bardzo pewnie, Scolari - choć osobiście za nim nie przepadam - pasuje tam jak ulał.



