Re: Kosciół

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Kosciół

Post autor: MarcinW » 19 wrz 2008, 1:10

Bardziej mi chodziło o to że gdy życie nie jest życiem lepiej aby go w ogóle nie było.
Polecam dwie książki autobiograficzne "Dziecko zwane niczym" autora nie pamiętam oraz "Białe na czarnym" Gallego. Ci ludzie przeszli przez takie gówno za młodu, że normalna jednostka nie potrafi ując tego w obrazowy sposób, a i tak wyszli na przyzwoitych ludzi. Oczywiście jeden na milion ma taką szanse... ale [ch**] z tym nie zabierajmy im tej szansy...
Jedyne co to należy bardziej kontrolować patologiczne i odizolowane od świata rodziny
Jak ? Kto ma to robić urzędas fajtłapa z powiatowego UP, pierdolony formalista który bez odpowiedniego kwitka nie podetrze sobie dupy ?

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”