Widzę, że nie tylko ja się przejechałem z Brownem. Jak oglądałem mecz Liv-MU komentator go chwalił i podkreślił, że ciężko będzie odebrać mu miejsce w wyjściowej jedenastce no i wybrałem do drużyny Browna, szczególnie, że był tani a MU może być w słabszej formie, ale wielu bramek nie traci.
Ponadto zawiedli Rosjanie i Robben.



