Nie widzę nic złego w przejmowaniu klubów przez bogatych biznesmenów, jeśli tylko prowadzą klub z sensem i nie narzucają trenerowi swojej wizji zespołu. To, że ceny piłkarzy wzrosną staje się mniejszym kłopotem z dnia na dzień - coraz więcej jest tych bogatych klubów, więc coraz mniej poszkodowanych.Loczek pisze:Quo Vadis piłko nożna
Więc o ile to nie będzie kolejny szejk rodem z City, to nie widzę żadnego problemu w tym, że Sroki wreszcie wyjdą z dołka.



