Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18608
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2435
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 20 wrz 2008, 23:22

jako, ze w tym sezonie ciagle bedziemy przejmowac przeciwnikow po barcelonie to jutro gramy na el sardinero z racingiem.

kadra:

casillas, dudek
ramos, torres, pepe, cannavaro, heinze, marcelo
diarra, de la red, guti, van der vaart, drenthe, robben
raúl, higuain, saviola, van nistelrooy

rywal jest troche oslabiony, ale jest to mecz wyjazdowy, a real jednak troche bramek ostatnio traci (niewazne, ze zwykle po stalych fragmentach) to preferuje mozliwie najmocniejsze zestawienie defensywy. marcelo wielkich bledow nie popelnia, ale z przodu tez dotychczas wnosi mniej niz potrafi. bede czul sie pewniej widzac w skladzie heinze. poza tym oczywiscie ramos, pepe i w koncu canna. wloch gral juz w meczu z bate, ale tego spotkania nie ogladalem :P

de la reda lubie. za to diarra jest w naprawde niezlej dyspozycji i grac powinien. gra ciagle, mial chyba odpoczac w cl (w koncu chlop przez caly dzien nic nie je :P ), lecz gago zlapal kontuzje i malijczyk musial go zastapic jeszcze w pierwszej polowie. dla mnie rozwiaqzanie proste - z racingiem mahamadou po prostu grac musi. za to w nastepnej kolejce chetnie ujrzalbym od poczatku de la reda.

w srodku guti, ktory zaczyna grac lepiej. nadal sporo pilek gubi (no - z bate bylo lepiej), ale z numancia mial kilka naprawde udanych zagran, a alternatyw tez jest niewiele. skoro zaczyna grac lepiej to niech gra jeszcze lepiej.

bez rewelacji na razie van der vaart. wolalbym go ogladac na pozycji gutiego - wtedy bylby w stanie pokazac wiecej (mam nadzieje). jestem co do niego cierpliwy, bo w druzynie jest od niedawna, a i tak wiaze z nim spore nadzieje. gdyby zdrowy byl sneijder preferowalbym posadzenie jutro rafy na lawce. tak sie sklada, ze wes zdrowy nie jest to i jego rodak grac powinien. mamy alternatywe w postaci gry dwojka skrzydlowych robben (gdzie ten arjen z superpucharu?) - drenthe. jest to kuszace. moze przejdziemy na cos takiego w trakcie spotkania :P

raul nie przekonuje mnie ostatnio kompletnie. higuain do pierwszego skladu i basta. podsumowujac moje drzewko na jutro wygladaloby tak:

pipita - ruud
robben- marysia -rafa
diarra
heinze - canna - pepe - ramos
iker

oczywiscie znajac zycie schuster wystawi troche inny sklad i przynajmniej jedno-dwa nazwiska zgadzac sie nie beda.

marca wymysla jakies przedziwne 4-3-3 w raulem, ruudem i higuainem w ataku. raczej wygladaloby to tak, ze pipita na skrzydle, a ustawiony jest zamiast robbena. arjen gra srednio, wiec kto wie. ale watpie w takie cos. poza tym chce ogladac gonzalo tam, gdzie jego miejsce, a nie gdzies przy linii bocznej.

starczy. aha - licze oczywiscie na zwyciestwo. moze ktos inny jeszcze cos dopisze :mrgreen:

Wróć do „Hiszpania”