Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: maestro » 21 wrz 2008, 17:19

Straszne to było... Człowiek czeka kilka dni, żeby obejrzeć coś takiego. ble

Pierwszą połowę już opisałem, II ciut lepsza w ofensywie, bo mieliśmy kilka sytuacji ale też gorsza w defensywie, bo Cagliari miało kilka sytuacji. Nie zmienia to faktu, że dziś w piłkę tak naprawdę grał tylko Amauri. Świetny mecz tego zawodnika. Poza tym na pochwałę zasługują obydwaj bramkarze, poprawnie zagrali Nedved i MM. Reszta słabiutko. Iaquinta w pierwszej połowie niewidoczny, w II nie pokazał nic, poza niecelnym strzałem z przewrotki sprzed pola karnego. Pięknie się złożył. Słabiutko Momo na początku, później poprawił swoją grę ale Ranieri go zdjął :roll: Słabo Marchisio. Molinaro porażka, zwłaszcza w I połowie, w II nieco lepiej ale to tylko dlatego, że gorzej niż w I już się nie dało. Nie rozumiem Ranieriego, nie rozumiem zmian dokonywanych przez niego. Zamiast wpuścić ofensywnego piłkarza i dobić ogórków, on wpuszcza obrońce za pomocnika i po raz kolejny bramkarz ratuje nam dupy w ostatniej minucie meczu. Tiago wszedł i nic, nul. Kompletnie niewidoczny. Wzmacniasz skrzydła? to daj człowieku szansę temu Giovonco, a nie wpuszczasz De Ceglie na lewą pomoc. Trzymasz Iaquinte, który nic nie gra. Co to miało być wpuszczenie De Ceglie do pomocy? W ogóle w naszych szeregach panował taki chaos, ze nie jestem pewien do końca na jakiej pozycji on grał, bo jeśli Nedved miał przejść do środka, to i tak cała lewa strona spoczywała na jego barkach. Cierpliwie czekałem na szansę dla Giovinco, nie był gotowy w 100% do tej pory ale uważam, że już czas mu zaufać.

Ogólnie wynik lepszy niż gra. Brawa dla Amauriego, brawa dla Manningera, który miał 2 świetne interwencje, zwłaszcza ta w 90', która dała nam 2 punkty. Martwi fakt, że straciliśmy Buffona. Jakieś problemy z pachwiną. Mam nadzieję, że nic poważnego, odpocznie pare dni i będzie grał. Oj nasi powinni dostać dziś w szatni konkretną zjebkę ale gdzieżby dobry wujek Claudio podniósł głos na swoich podopiecznych :roll:

Wróć do „Włochy”