Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 21 wrz 2008, 18:55

Jak to jest, że Morrow potrafi ocenić normalnie, obiektywnie sytuację, a inni muszą się napinać ?
To jest już śmiech na sali. Odezwał się najbardziej spinający jegomość na tym forum. Nie będę już wchodził w dyskusję, bo jeszcze bana chycę od władzy...

PS zapomniałeś dodać, że macie lidera. :jupi:

Wróć do „Anglia”