Tu nie chodzi o krytyke. Piszesz z sensem, chociaz czesto akurat mamy odmienne zdanie, ale wlasnie o to chodzi na forum dyskusyjnym.klopx pisze:
Napewno za chwilę skomentuję te pare linijek panowie M&M i okaże się że nie potrzebnie nawduszałem sobie poduszki:P O ile pewnie z pierwszym M bede miał narazie spokój (Mentor) - bo pewnie trzeźwieje po 6-1, to pewnie M2 / Mistyk skontruję bezlitośnie zaraz jak się obudzi;) Ale spoko, każdą krytykę przyjmę na nieogoloną klate
Iniesta na skrzydle to moim zdaniem chybiony pomysl i duzo bardziej wole go ogladac na srodku boiska. Oczywiscie miewal rowniez swietne mecze na tej pozycji - jak chociazby meczw wczorajszy, gdzie byl najlepszy u nas czy z zeszlego sezonu z Sevilla. Tych jego swietnych meczow na srodku boiska bylo jednak znacznie wiecej. Odnosnie tego, ze Iniesta nie jest napastnikiem - nie ma instynktu napastnika, czesto zamiast strzelac to szuka podania badz dryblingu. Jesli ktos oglada jego gre nie od wczoraj to wie, ze ma cech napastnika zapisanych w DNA i to chociazby bocznego napastnika. Na dzien dzisiejszy mamy luke na lewym ataku i mam nadzieje, ze nie odbije sie to nam czkawka.



