Chlopaczek pisze:Ciekawa proba pozaboiskowej integracji grupy w lesie.
Mentor żyje.
Gdy do niego przed chwilą dzwoniłem powiedział do mnie "Stary to Ty zyjesz?", a potem "Franzu gdzie ja jestem kuwa?". Z tego co usiłowałem zrozumieć to chyba jest już w Lublinie, ale nie w domu. Filozofię raczej przełożył na 3 termin.
Chłopaczek Ty faktycznie znasz się na piłce, ale jesteś bardziej teoretykiem niż pratykiem. Respekt za raport z boiska.


