No tak, jeszcze wykradliśmy z Barcelony Ade, Nasriego i Wilshere'arkoeman pisze:widze ze ukradziony wychowanek barcelony juz dwa gole strzelil. ciekawym jak bedzie gral bo zawsze wydawal mi sie wielkim talentem w meczach juniorskich. szkoda ze zmiana przepisow tyle trwa i jeszcze mozna wykradac pilkarzy klubom ktore ich odkryly i wychowaly
zeby nie bylo - to nie jest zadna napinka tylko nazwanie rzeczy po imieniu. te przepisy robia krzywde wszystkim - liga hiszpanska traci pilkarzy. rep anglii traci bo klubu z anglii wola inwestowac w pilkarzy z innych krajow. i kolo sie zamyka
Przepisy przepisami, gdyby nie chcieli odejść to by nie odeszli.
Skoro już o tym mowa, to trzeba uświadomić muchachos (vel "pięknym kawalerom"
Cesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
Ciekawe czy kibice Barcelony rzucaliby te oskarżenia, gdyby dzisiaj Fabregas był zmiennikiem Randalla w rezerwach, a nie gwiazdą Arsenalu
Zasad jest jedna - grają najlepsi. Nie ważne Anglik, Hiszpan czy Fracuz. Czarny czy biały.
Strzelił 3, dołożył asystę i zobaczymy co z tego wyjdziefieldy pisze:Vela jest w pierwszej drużynie, więc szanse na gre ma zawsze, czy dziś strzeli 3 gole, czy żadnego - wg mnie nic sie nie zmieni.



