cesc mial propozycje podpisania profejonalnego konraktu. jednak nie mogl tego uczynic od razu przez przepisy. wypial sie na klub, olal zarzad ktory prosil go o cierpliwosc i odszedl. mial pewnosc ze bedzie gral duzo i ze w koncu zacznie stanowic o sile druzynyCesc w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie od razu mu powiedziano, że na grę nie będzie miał szans, bo Xaviego (który jest tam bogiem) ze składu nie wygryzie. Może liczyć jedynie na wygodne miejsce na ławce.
Jako że chłopak jest ambitny, nie pozostało mu nic innego jak przyjąć propozycję Wengera i pójść do Arsenalu.
co widac np doskonale teraz po liczbie wychowankow w skladzie barcelony. zadam wiec jedno pytanie - ilu wychowankow gra w skladzie arsenalu? pilkarzy za ktorych wychowanie klub zaplacil? a nie wykorzystal niesprawiedliwe roznice w prawie pracy?
choc rozumiem ze ty piekny kawalerze wiesz lepiej jak wygladala sytuacja?
klub chcial stawiac na fabregasa ale nie mogl mu zaplacic od razu pewnej sumy pieniedzy bo bylo to niezgodne z prawem. koniec historii
za rok lub dwa cesc wybierze wielka kase w realu madryt i zobaczymy co wtedy wielcy piewcy wengera napisza
kazdy kto sledzil kariere cesca wiedzial ze ten bedzie gral w pierwszym skladzie. a nie bedzie zmiennikiem lelakow w rezerwach arsenaluCiekawe czy kibice Barcelony rzucaliby te oskarżenia, gdyby dzisiaj Fabregas był zmiennikiem Randalla w rezerwach, a nie gwiazdą Arsenalu
na szczescie przepisy sie niebawem zmienia bo nie widze powodu dla ktorego socios, klub i wiele innych osob maja placic za wychowanie pilkarzy arsenalu



