Licze jednak dzisiaj na pewne 3 punkty. Juve niby tez ma latwy mecz, ale ostatnio jakos nie zachwycaja i przy odrobinie szczescia mozemy zostac samodzielnym liderem tabeli. A juz za 4 dni wielkie derby
- 100 mecz miedzy slupkami Julisza Cezara
- 100 nie-przegrany mecz na wlasnym boisku Jose
- 600 oficjalny mecz Javiera w koszulce Intero
Zwlaszcza ten ostatni jubileusz to jest naprawde cos. Mozliwe, ze jeszcze w tym roku nasz wspanialy kapitan wbije sie na drugie miejsce i przescignie Fachettiego. O pierwsze miejsce bedzie jednak trudno, gdyz Peppe Bergomi wysrubowal wysoko ten wynik. Trzeba jednak oddac pilkarzom, ktorzy wystepowali w "dawnych czasach", ze im bylo troche trudniej srubowac te rekordy, bo np teraz jest masa meczy w europejskich pucharach. Jak byly 2 fazy grupowe w CL to przy sprzyjajacych wiatrach mozna bylo i 20 meczy w pucharach w 1 sezonie zagrac. Nie zmienia to jednak tego, ze nasz kapitan jest GRANDE



