Wraca Superrezerwowy i jak wielokroć w przeszłości ratował Inter Manciniego czy nawet Cupera tak dzisiaj uratował Inter Mourinho. Tak Jose pamiętaj na kogo możesz liczyć w najbardziej mrocznych chwilach, kiedy umiera ostatnia nadzieja
Piersza połowa nieco zbyt na stojąco zagrana, dużo niedokładności. Druga nawet ok, Jose użył prawdziwych lodołamaczy na ten bunkier przyjezdnych- trzech środkowych napastników -Ibra, Adri, Cruz, 2 skrzydłowych: Mancini i Quresma. Niestety podejżewam taki styl gry jaki zaprezentowało Lecce często bedziemy oglądać na Meazza, mecz z Torino przestrzegł naszych rywali o konsekwencjach bardziej otwartej gry i dopuszczeniem Interu do gry z kontry, tak więc musimy pracować nad atakiem pozycyjnym, pracy jest dużo.
No i nie zapominajmy o zasługach Zlatana - kolejna asysta, tym samym Ibra ma więcej asyst niż gol w obecnym sezonie, heh to jest napastnik
No i święto Javiera należycie uczczone - zwycięstwo i +2 nad Juve.
Forza Inter



