Raczej nie, wszak większość kibiców MU podziwia Fegusona, i będzie go broniła do upadłego. Ja osobiście Szkota uznaję za wybitnego specjalistę, ale argumentacja, że w zeszłym sezonie drużyna źle zaczęła, a świetnie skończyła, i w tym sezonie będzie podobnie do mnie nie trafia. W końcu ileż można mieć farta?piotrcies pisze:że niby coś do mnie? bo nie wiem o co ci chodzi



