Właśnie skuteczność.(L)oczkerson pisze:tak więc teraz trzeba tylko pracować nad skutecznością
To jest teraz najsłabszy element w grze Legii. Już w PP w Płocku gdzie Legia wygrała tylko 1-2, był cała masa nie wykorzystanych okazji (np. Giza = hehehe) O meczu z Piastem nawet nie ma co mówić. Kto był ten widział. Aru [*] Takesure [*]. Chinyama zagrał słaby mecz mimo, że strzelił gola. Obecnie nie mamy napastnika godnego Legii taka jest prawda. Hiszpan to tragedia, Grzelak NIGDY NIE BĘDZIE BRAZYLIJCZYKIEM i jest wiecznie bez formy, a jak już jakieś przebłyski formy się zdarzą to od razu ma ciężka kontuzje i znowu długotrwałe wracanie do formy. Takesure jest nierówny pod względem formy no i wiadomo jak u niego wygląda kwestia skuteczności. Jeśli z Lechem będziemy tak nieskutecznie to na punkty w Poznaniu nie ma co liczyć.
Zdecydowanie Edson. Potwiedził to w meczu z Piastem. Chciałbym, aby Edson jeszcze trochę u nas pograł. Niech się dogada z klubem w sprawie kasy i bedzie git.(L)oczkerson pisze:iekawę tylko kto za Szałacha... może być Edson
W Poznaniu zwiększyc skuteczność, zagrać spokojnie z tyłu i będzie dobrze.
Tylko Legia!
ps: Miklas [*]


