Re: AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post autor: Yukasz » 28 wrz 2008, 18:00

Szkoda Rzur że w końcu nie napisałeś dlaczego Roma w ostatnich latach seryjnie zdobywając tytuł wicemistrza Włoch i będąc finalistą krajowego Pucharu niejednokrotnie go wygrywając nie ma prawa myśleć o scudetto. To kto niby ma? Jak na razie sezony mijają a czołówka wciąż jest taka sama. Choć ostatnio przybywa konkurentów :P Widać pieniądze to nie fszysko i nawet czasami Szpakowski z Bożydarem mogą się mylić bo nie zawsze najbogatsi i najbardziej medialni zwyciężają :P A że Roma ma ambitne plany to chyba dobrze. A jak jeszcze jest to poparte nie najgorszymi wynikami to nie widzę problemu.
A z Tottim o co chodzi? Że nie odszedł i do końca kariery zostanie w Rzymie? Też super i oby jak najwięcej graczy z takim przywiązaniem 8)

A dziś kolejna już wygrana i tyle ich mamy że sam się w tym wszystkim gubię :lol: Wygrana cieszy i trzy punkty najważniejsze. Styl pozostawia sporo do życzenia bo ten mecz przynajmniej dla mnie był jakiś anemiczny i niekiedy jakby puszczony w zwolnionym tempie. Sytuacji podbramkowych jak zwykle jak na lekarstwo. Inna sprawa że szybko strzeliliśmy bramkę, potem drugą a obie przy sprzyjającej nam Fortunie i mecz chcieliśmy spokojnie dograć do końca. Zaś Atalanta nic, zupełnie nic nie pokazała a my jej na za wiele nie pozwalaliśmy. W końcówce mieli jakąś tam sytuację ale dopisało nam szczęście. Wrócił Mexes i od razu było to widać. Ogólnie mówiąc więcej spodziewałem się po tym meczu, widowisko nienajlepsze ale są trzy punkty, spokojna wygrana, mecz bez większych nerwów i odbijamy się od dna Obrazek

Teraz mecz z Bordeaux i trzeba zrobić wszystko aby go nie przegrać bo to baaardzo skomplikuje naszą sytuację. Zwycięstwo sprawi że wszystko wraca na właściwy tor :P Remis - niech będzie akceptowalny :wink:

Wróć do „Włochy”