Mourinho ponadto chyba nie zna jeszcze tak dobrze zawodników Interu jak się wydawało. Imo środek obrony dobrałbym zupełnie inny. Burdisso faktycznie prezentował się dotychczas najlepiej, ale należy pamiętać, że w takich meczach często łapie kartki - pewniejszą opcją byłby Cordoba. On zawsze gra dobrze w meczach o stawkę i nie łąpie takich kartek. Ponadto Rivas za Materazziego (chociaż ten nie grał wcale jakoś źle), ale Kolumbijczyk jest dla mnie pewniejszym punktem, w gruncie rzeczy nigdy jeszcze nie zawiódł, a błędy Materazziemu często się przytrafiają, również w ostatnich meczach przecież tak było. Chociaż z drugiej strony można napisać, że derby bez Materazziego to nie derby
Quaresma to niestety już katastrofa, która całkowici spoczywa na Mourinho. Niby należy mu dać czas, ale dla mnie to wyglada bardzo źle.
Za transferem Manciniego nie byłem od początku. Uważam go za zbyt miękkiego na Inter, słabego kondycyjnie i niestety tylko czasem ma przebłyski wielkiej gry. W Interze wydaje się to niestety potwierdzać.
Inna sprawa, że do gry skrzydłowymi kogoś tam trzeba było zakupić, a taki ograny w lidze Brazylijczyk jest dosyć oczywistym wyborem.
Gra jest zbyt schematyczna, w każdym spotkaniu skupiamy siły na skrzydłach co jest zbyt czytelne dla rywali, gdyby jeszcze skrzydłowi należycie sie prezentowali pewnie inaczej by to wyglądało
Gra ofensywna do wielkiej poprawki, chociaż gdyby wyszedł strzał Ibry czy Cruza , czy też Adriano trafił w piłkę
Działąj Jose bo wszyscyśmy dużo na ciebie postawili, a taki Moratti chyba i własną głowę.



