Ale w miejscu w który zrobił to Stankovic zółta kartka to maksimum. Co innego jakby Kaka wychodził na całkiem czysta pozycje na połowie Interu. Co nie zmienia ostatecznego zdania, ze wynik meczu akceptuje i uznaje wyższość Rossonerrich w tymze. Nie podoba mi sie jednak kilka stwierdzen np. że Inter, cytujac klasyka "gra w kości".
Totnik z tym że ja jestem całkiem powazny. Wyloncznie to starsz sie siac popeline i lansowac stereotyp Mourinho brutala i antyfutbolisty. Po słynnej sytuacji z Friskiem co by nie zrobili gracze Mourinho w opinii publicznej wszystkich należało ukarac czerwona kartka. To było bardzo skuteczna metoda walki z ówczesna Chelsea. Cos jak z Matrixem, który mogł trafić wslizgiem we własnego kolege i tak w opiniach takich fachowców nalezało go wyrzucic ze stadionów.



