Sorry Chlopaczek. Nie udawał ze go boli, ale na reke było mu to całe przedłużanie sie zajscia. Tera jasniej?
Uwierzcie mi potrafie odróznić umyslne, chamskie działanie od wejścia wynikajacych z walki, taktycznych fauli, bo znam je nie tylko od strony monitora. A teraz sie wykpie od dwustronicowego wpisu, bo musze już pedzic w celach załatwienia spraw waznych. Poźniej z przyjemnościa oddam sie torturom swietej inkwizycji piłkarskiej. Pa.



