Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13045
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3329
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Chlopaczek » 29 wrz 2008, 13:42

Babel pisze:Sorry Chlopaczek. Nie udawał ze go boli, ale na reke było mu to całe przedłużanie sie zajscia. Tera jasniej?
Blad. Na reke mu bylo biec dalej na bramke co wasz pilkarz mu uniemozliwil a nie lezec i krasc 15 sekund o co go podejrzewasz.

Wróć do „Włochy”